Ćwiczenia na siłowni w rytmie muzyki

muzyka i siłowniaCzy zastanawialiście się kiedyś dlaczego na każdej siłowni leci głośno muzyka? Odpowiedzi może być wiele i to różne. Jednak dla wielu trening bez dźwięku w słuchawkach to nie to samo. Okazuje się też, że to co się słyszy ma także znaczenie. Muzyka dla wielu jest bardzo istotna i towarzyszy nam przez całe życie. Często używa się stwierdzenia piosenki motywujące do życia. Istnieją badania naukowe, które wykazują wiele pozytywnych aspektów oddziaływania dźwięków nawet na płód. Prawdopodobnie wiele osób zna teorie o puszczaniu muzyki klasycznej dziecku jeszcze w brzuchu matki. Jednak pytanie zostaje nadal aktualne – po co muzyka podczas treningu?

Czy dźwięk idzie w parze ze sportem?

Na pierwszy rzut oka jedno z drugim ma niewiele wspólnego, jednak pozory mogą mylić. Istnieje szereg badań, w których to naukowcy dowodzą ścisły związek między pracą mięśni a falami dźwiękowymi dochodzącymi do ludzkiego ucha. Jak się okazuje odpowiednia muzyka podczas wykonywania ćwiczeń fizycznych może poprawić rezultaty sportowca. Dźwięk o odpowiedniej częstotliwości potrafi wpłynąć na prędkość wykonywanych ruchów na siłowni. Poza tym istnieje wiele piosenek motywacyjnych dla sportowców. Dobry tekst połączony z równie skuteczną muzyka może wiele pomóc. W sporcie jak w mało, której dyscyplinie życia chodzi o ciągłą motywacje.

Jaka muzyka najlepiej wspomaga pracę podczas treningu?

Wyniki wspominanych badań naukowców wskazują na mocne dźwięki, w których dominuje bas. Jednakże jak zawsze istnieje również druga strona medalu. Badacze stwierdzili, że równie silne bodźce wywołuje po prostu ulubiona muzyka danej osoby. Czyli nie zawsze chodzi o to, aby podążać za tym co powie jeden z drugim specjalistom. Chodzi raczej przede wszystkim o bycie w zgodzie z samym sobą. Jeśli fascynuje się muzyka klasyczna i trenujesz corssfit to nie włączaj na siłę rock’a czy innego ciężkiego brzmienia. Ponadto istnieje założenie, że muzyka jaką pamięta się z dzieciństwa wspomaga przezwyciężenie bólu. Jak wiadomo na treningach bywa naprawdę ciężko i boleśnie. Naukowcy uważają, że wtedy warto włączyć ulubioną kołysankę z dzieciństwa. Ale jakoś trudno sobie wyobrazić, żeby tzw. koks z siłki miał w słuchawkach „puszka okruszka”.

Dodaj komentarz